Wpływ hipoterapii na pacjentów z zaburzeniami przetwarzania sensorycznego

Przetwarzanie sensoryczne to proces neurologiczny odpowiedzialny za organizację bodźców pochodzących z otoczenia lub z ciała w sposób zapewniający możliwość ukierunkowanego działania.

W celu prawidłowego funkcjonowania organizmu w otaczającym go świecie, konieczna jest współpraca różnych części układu nerwowego, która to zachodzi w procesie przetwarzania sensorycznego. Wyróżnia się 3 podstawowe układy: dotykowy, proprioceptywny i przedsionkowy a pozostałe układy zmysłów to wzrok, słuch, smak i węch.

Układ dotykowy znajdujący się w skórze, odbiera bodźce związane z dotykiem (głębokim i lekkim naciskiem), wibracją oraz bólem, a następnie przesyła informacje o nich do mózgu.
Propriocepcja dotyczy zdolności odbierania informacji z mięśni, ścięgien i stawów. Układ proprioceptywny o wykonywaniu konkretnych ruchów (zginanie stawów, rozciąganie, kurczenie się mięśni itd.) przez określone części ciała.
Układ przedsionkowy, inaczej: zmysł równowagi, tworzą zlokalizowane w uchu wewnętrznym receptory, które odpowiadają za wrażenia dotyczące ruchu linearnego i obrotowego, przyspieszenia oraz grawitacji.
Zaburzenia przetwarzania senorycznego powodują ograniczone możliwości poznawcze organizmu i mogą znacząco zaniżać jakość życia, a pozostawione bez interwencji, niekorzystnie wpływają na procesy nauki, koncentracji lub ogólnego samopoczucia. Dysfunkcje te mogą także wpływać na powstawanie negatywnych przekonań na własny temat.

W hipoterapii oddziaływanie na wyżej opisane sfery jest znaczące, bowiem już sama jazda w stępie (bardziej lub mniej aktywnym), stwarza doskonałe okoliczności do regulacji np. zmysłu równowagi, stymuluje pracę szyszynki w mózgu, a kołyszący, rytmiczny ruch zwierzęcia, sprzyja procesom relaksacyjnym czy procesom nauki. Terapeuta dobiera program ćwiczeń odpowiadający danemu pacjentowi w oparciu o wywiad z rodzicem i zaświadczenie wystawione przez lekarza prowadzącego. Dzięki długofalowej relacji pacjenta z koniem, wytwarza się między nimi więź, która motywuje do działania osoby z obniżonym nastrojem, ale też jest okazją do spędzenia czasu w towarzystwie konia, co oddala wizję terapii jako przykrej konieczności, a wprost przeciwnie – jest wyczekiwanym punktem dnia.